Z językiem polskim robi się obecnie wszystko. Kaleczymy go na wszelkie możliwe sposoby. Czas powiedzieć sobie DOSYĆ! Ludzie, dbajcie o to, jak mówicie i piszecie!




Blog > Komentarze do wpisu

Mamoniowa jestem, czyli jak się nie przedstawiać

Pierwsze wrażenie to podstawa. Jeżeli na samym początku znajomości dopuścimy się błędu, zwykle trudno go potem naprawić.

Na pierwsze wrażenie składa się wiele czynników: mowa ciała, mimika, gestykulacja, głos itd. Ważne jest też to, co mówimy.

Coraz częściej z przerażeniem słyszę ludzi przedstawiających się kiepsko. Na przykład tak:

a) Zieliński Marek, miło mi.
b) moje nazwisko Kowalski Jerzy,

Co tu nie gra?
a) Po pierwsze, jeśli przedstawiamy się imieniem i nazwiskiem, to podajemy najpierw imię, potem nazwisko. Warto o tym pamiętać w cywilizowanych kręgach, nieskażonych groteskowymi, postpeerelowskimi (a może po prostu urzędniczymi) manierami.

b) Dodatkowo, warto pamiętać, że w większości przypadków "Jerzy" to imię, a nie część dwuczłonowego nazwiska - nazwisko "Kowalski Jerzy" nie ma zatem sensu.

czwartek, 27 grudnia 2007, poeciak

Polecane wpisy

  • Małżonek, małżonka, współmałżonek

    Słowa małżonek i małżonka wracają do łask. Czasami w złym kontekście. Nigdy nie powinniśmy ich używać do opisywania swojej drugiej połówki. Mój małżonek. ŹLE

  • Plastyk i plastik

    Zarówno słowem plastik , jaki plastyk można opisać tworzywo sztuczne. Plastyk może być też artystą. Chyba właśnie ze względu na tę dwuznaczność dużo częściej,

  • Życzy pani kotlet?

    Na szczęście coraz rzadziej spotykamy w różnego rodzaju knajpach i restauracjach przeurocze "Czy życzy pan/pani...?". Zdania w stylu: Czy życzy pani coś do pici

Komentarze
2010/02/07 20:51:51
Znalam - dawno temu - pracownika uniwersytetu, ktory przedstawial sie "moje nazwisko docent X...". Mowilo sie, ze kiedy zostanie profesorem, bedzie musial zmienic nazwisko.