Z językiem polskim robi się obecnie wszystko. Kaleczymy go na wszelkie możliwe sposoby. Czas powiedzieć sobie DOSYĆ! Ludzie, dbajcie o to, jak mówicie i piszecie!




Blog > Komentarze do wpisu

Adaptować czy adoptować

- Fama głosi, że używa pan słów, których znaczenia pan nie rozumie. Co pan na to?
- Proszę powiedzieć tej famie, żeby pocałowała się w dupę i vice versa!

Ten dosyć brodaty żart doskonale ilustruje popularną tendencję do posługiwania się słownictwem, nad którym tak naprawdę warto byłoby w skrytości ducha nieco popracować (tzn. poznać jego znaczenie).

Ale zostawmy skrajne przypadki. Istnieje wiele słów, które po prostu łatwo pomylić. Moje ulubione przykłady to:

- reprezentacyjny i reprezentatywny,
- adaptować i adoptować.

Muszę przyznać, że w pośpiechu parę razy zdarzyło mi się pomylić adaptację z adopcją... dobrze, że tylko werbalnie.

czwartek, 03 grudnia 2009, poeciak

Polecane wpisy

  • Tę i tą

    Tę czy tą ? W narzędniku: Nie idźtą drogą . W bierniku: Wybieram tę drogę . Wybieram tą drogę dopuszcza się jako formę potoczną. Raczej w mowie niż piśmie. Lud

  • Bynajmniej przynajmniej

    Trzeba powiedzieć sobie wprost: bynajmniej i przynajmniej to nie synonimy. Jeśli nie znamy znaczenia tych słów, po prostu ich nie używajmy. Inaczej wpadka gwara

  • Przede wszystkiem, prę panią, dwaeścia

    Krótka notka na temat popularnych niedociągnięć, którymi bardzo często popisują się różnego rodzaju osoby publiczne. W radiu usłyszałem ostatnio bardzo ciekawą

Komentarze
agra1
2010/02/10 08:58:00
Z zajęć ze statystyki na studiach:
REPREZENTACYJNA to jest Kompania Wojska Polskiego, próba jest REPREZENTATYWNA.

Niech żyje prof. Aranowska, po tym tekście zapamiętałam na wieki.
-
2010/02/10 15:29:18
Hehe, pamiętam jak sama użyłam słowa adoptować zam. adaptować. Oczywiście było to tylko przejęzyczenie. Nie mniej jednak zrobiło mi się wstyd przed samą sobą:)
Przyznać jednak muszę, że dość często słyszy się ten błąd, niestety.
A tak z innej beczki... wczoraj byłam z moim T. na "imprezie", lał się alkohol a ja cały wieczór chichotałam z mojej połówki, która notorycznie mówiła "klauzura" zam. "klauzula" :) i w odmianie: w tej "klauzurze" zam. "klauzuli". Ale swojemu się takie błędy wybacza :P
Pozdrowienia
-
pepewuem
2010/02/10 15:34:26
Najbardziej wqrviające jest bezmyślne mówienia słowa "bynajmniej" w miejscu "przynajmniej". Sam znam kilkoro takich osobników.
-
2010/02/10 17:09:35
O przynajmniej/bynajmniej będzie następny wpis. Dla zachęty dodam, że będzie to wpis multimedialny.
-
2010/02/13 00:59:52
Mnie z kolei drażni mylenie słów wpływowy i ulegający wpływom. Np matka o dziecku "Martwię się o niego, jest taki wpływowy".... Wrrr!