Z językiem polskim robi się obecnie wszystko. Kaleczymy go na wszelkie możliwe sposoby. Czas powiedzieć sobie DOSYĆ! Ludzie, dbajcie o to, jak mówicie i piszecie!




sobota, 01 marca 2008

Błąd banalny i niesamowicie irytujący.

Wciąż często można usłyszeć "półtorej tysiąca", "półtorej kilograma", "półtorej chleba" itd.

Ludzie! Skąd się to bierze?! Przecież to bzdura i wstyd. Prosta analogia to "półtorej godziny"?

Oczywiście, powinniśmy używać magicznego liczebnika "półtora" zgodnie z rodzajem występującego tuż po nim rzeczowinika. Czyli mamy:

półtorej godziny, ale półtora tysiąca.

Ech. Aż się zdenerwowałem. ;)